Początki studenta- kierunek architektura.

Początki studenta-kierunek architektura.

Początki studiowania mogą wydawać się ciężkie. Na szczęście to tylko pozory. Czasami przestawienie się z trybu licealnego jest dość czasochłonne i pracochłonne. Zmienia się nie tylko całe otoczenie, ale i sposób nauki, zakres przyswajanego materiału. Każda osoba, bez wyjątku odczuwa stres przed pierwszym wejściem na salę, kolokwium, czy też egzamin. Poniżej kilka porad jak przebrnąć przez ciężki początek.

1. Bądź przygotowany.

Po odszukaniu odpowiedniego budynku uczelni, odpowiedniej sali, następuje moment przełomowy- pierwsze zajęcia. Spokojnie, na każdym z przedmiotów wykładowcy dokładnie określą swoje warunki zaliczenia, a także czego będą wymagać. Każdy z nich ma określone wytyczne. Na poszczególnych zajęciach będą Ci potrzebne różne przedmioty, nie tylko długopis i kartka. 

Przede wszystkim laptop o dobrych parametrach, który podoła programom architektonicznym (Autocad, Revit, Archicad), o procesorze Intel Core i7, dysku SSD i HDD, pamięci Ram minimum 8 GB. 

Cienkopisy o 3 grubościach- przydadzą się do dokładnego rysowania grubości linii, która też ma znaczenie. Warto zaopatrzyć się w grubości różniące się od siebie, np. 0.2 mm, 0.5 mm 0.7 mm. Firmy, na które warto zwrócić uwagę to Faber Castel i Micron. 

Cyrkiel- potrzebny do geometrii wykreślnej i dokładnego wymierzania odległości. 

Ołówki różnej grubości- teraz przydadzą się wszystkie grubości, najtwardsze będą mogły być używane do geometrii wykreślnej, a miększe do prac na Blok kompozycyjno-plastyczny, choć tam czasami również przydatna jest kredka, farby i dużo pomysłowości. 

Literatura, notatniki i planery- literatura często pojawia się w zakresie programowym i jest przydatna do wykonania prezentacji, bądź poszerzenia wiedzy w zakresie danego przedmiotu. Wystarczy dobry pdf, notatnik czy też zeszyt , który pozwoli na zapisanie najważniejszych informacji ,a planeru użyjemy w celu poradzenia sobie z natłokiem zajęć i dobrego zorganizowania czasu , którego niestety jest niewiele.

2. Sprawdzian wiedzy.

Mniej przyjemna część, ale również potrzebna mianowicie : w jaki sposób wykładowcy będą chcieli sprawdzić nasz zakres wiedzy. 

Egzamin- największy i teoretycznie najstraszniejszy, pojawia się po danym semestrze, obejmuje cały zakres wiedzy od pierwszych zajęć do ostatnich. 

Kolokwium- rutynowa forma sprawdzianu wiedzy, najczęściej dwa razy w semestrze. Forma bieżącego zaliczenia, porównywalna do sprawdzianu w liceum.

Klauzura- rangą podobna do kolokwium, opiera się na zaliczeniu rysunkowym. 

Prezentacje- czasami prowadzący wybierze prezentację jako sposób zaliczenia, nie jest to dość popularne, występuje najczęściej na seminariach, bądź jako dodatkowa ocena na zajęciach, które zaliczamy inną forma. 

Projekty- najważniejszą formą zaliczenia są projekty architektoniczne. Opierają się na regularnych przeglądach, ciągłym korygowaniu pomysłów i przede wszystkim systematyczności.

3.Planuj.

Nie ukrywając, czasu na studiach nie ma tak dużo jakby mogło się wydawać. Dlatego tak ważne jest dokładne planowanie i przestrzeganie wyznaczonych terminów. Przede wszystkim nie można zostawiać zaliczeń na ostatnią chwilę. Projektu nie da się zrobić w jedną noc przed oddaniem , należy konsultować go wcześniej i wykonywać wstępne plansze w celu udoskonalenia naszych myśli i pomysłów. Jeżeli wszystko poukładamy zgodnie z planem i nie będziemy zwlekać ani z nauką ani z zaliczeniami, to czasu naprawdę zostaje dużo, wystarczająco na znajomych, pasje, a może i nawet prace dorywczą. Jeżeli będziecie punktualni, systematyczni, nie będziecie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę to sesja będzie czystą formalnością którą z pewnością zdacie.